Korzyści dla garderoby

Gdyby ubrania mogły mówić, powiedziałyby: “Ahhhhhhh”.

GreenEarth jest dla ubrań niczym kąpiel mineralna, tak więc nie wracają one do Ciebie tylko wyprane, ale też odmłodzone. W rzeczywistości materiały są na nowo delikatne i miękkie. Pozostają jedwabiste i gładkie w dotyku.

Wyglądają również lepiej. GreenEarth nie uszkadza włókna tkaniny w przeciwieństwie do tradycyjnych rozpuszczalników chemicznych. Dzięki temu ubrania wyglądają jak nowe jeszcze dłużej. Kolory pozostają wyraziste i czyste. Biel pozostaje bielą, a wielorazowe pranie nie powoduje żółknięcia materiału. W przeciwieństwie do innych alternatywnych metod prania GreenEarth nie powoduje kurczenia się odzieży. Ubrania zawsze zachowują swój właściwy rozmiar i kształt, bez względu na to ile razy były prane. Garderoba po kąpieli w GreenEarth ma niewiele zagnieceń i nie jest naelektryzowana. Dlatego też nie wymaga solidnego prasowania i wykańczania. Oznacza to mniejsze zużycie i wytarcie Twoich ubrań.

WOW pochodzi z HOW (ang. jak)

Materiały wyprane w GreenEarth wyglądają lepiej i są milsze w dotyku. Nie jest to tylko nasza opinia, ale została ona również udowodniona naukowo. Powód? Rozpuszczalnik GreenEarth nie ściera ani nie spulchnia włókien materiału, w przeciwieństwie do rozpuszczalników petrochemicznych lub opartych na wodzie. Jest on chemicznie obojętny, z niewielkim napięciem powierzchniowym, dlatego jeszcze łatwiej wnika między brud a materiał i usuwa zanieczyszczenia bez niszczenia tkaniny i materiałów tekstylnych. Delikatnie wprowadza w tkaninę detergent, a następnie usuwa Brd i plami i odprowadza zanieczyszczenia.

Łagodne podejście do tkanin delikatnych.

GreenEarth jest tak delikatny, że nie musisz się martwić o pranie delikatnych i wrażliwych materiałów i wykończeń. Stare materiały, koronka, suknie ślubne, koraliki i cekiny, ręcznie barwione tkaniny, jedwab, skóra, zamsz, mikrofibra, a nawet zasłony z podkładem gumowym, czy włókna octanowe i elastyczne – wszystko to może być bezpieczne prane przy użyciu rozpuszczalnika silikonowego GreenEarth.

Sekret tkwi w piasku.

Tkaniny uwielbiają GreenEarth, ponieważ nie powoduje on podrażnień tak jak rozpuszczalnik tetrachloroetylen PER. W procesie prania wykorzystywany jest czysty, płynny silikon. Silikon jest wykonany z piasku lub krzemionki. Stanowi on delikatny i niezwykle efektywny rozpuszczalnik do czyszczenia chemicznego. Nie tylko dla ubrań, ale również dla środowiska naturalnego!

GreenEarth jest alternatywą czyszczenia chemicznego wyczekiwaną przez przemysł mody. Przy obecnym napływie bardzo delikatnie haftowanej i zdobionej różnymi aplikacjami garderoby, często uszkadzanej zarówno podczas tradycyjnego prania wodnego jak i czyszczenia chemicznego, coraz więcej producentów tekstyliów i materiałów zainteresowanych jest nową technologią czyszczenia chemicznego GreenEarth. Do tej pory, tradycyjnie już producenci materiałów i właściciele pralni byli ze sobą w konflikcie, gdyż każda ze stron widziała winnego w drugiej, w przypadku roszczeń reklamacyjnych, dotyczących uszkodzenia ubrań w trakcie prania. Obecnie producenci mogą być pewni, że w licencjowanych pralniach GreenEarth używany jest wyłącznie delikatny proces prania, który nie stwarza ryzyka uszkodzenia tkaniny czy aplikacji, dlatego teraz mogą oni współpracować, na korzyść konsumenta, z właścicielami pralni chemicznych.